Po pewnym zapoznaniu się z wierzeniami egipskimisięgnąłem do źródeł opisujących inne stare religie. I tak okazuje się, że w mitraizmie (w znacznej mierze zbieżnym z buddyzmem) istnieje szereg wierzeń podobnych do egipskich i zaadaptowanych później przez judaizm i chrześcijaństwo.Ciekawe polskie źródło.

Mitra jest starym Indo-Irańskim bogiem, który był czczony w politeistycznych mitologiach perskich od początku drugiego tysiąclecia p.n.e. Był on również czczony w Indiach jako wedyjski Mitra.

Na przełomie I - II tysiąclecia p.n.e. żył w ówczesnej Persji człowiek o imieniu Zaratusztra, który zmienił mitraizm na religię monoteistyczną. Według starych źródeł miał on cudowne narodziny: jego matka była dziewicą, która poczęła go pod wpływem błysku światła. W zoroasztrianizmie Stwórcą i Bogiem Dobra był Ahura Mazda (Ormuzd), przedstawiany jako słońce z promieniami i interpretowany jako źródło bezwarunkowej miłości, przyjaźni i ochrony. Istniał jednak również Bóg Zła – Aryman, będący w stałej walce z Bogiem Dobra. Ten dualizm został później powtórzony w judaizmie i chrześcijaństwie.

Świętą księgą mitraizmu i zoroasztrianizmu jest Awesta. Podstawą wierzeń była znajomość astronomii, ze szczególnym wyróżnieniem czterech dat: wiosennego i zimowego zrównania i przesilenia dnia z nocą.

Według starych podań, żył również w Persji człowiek nazywany jako "Mitra-Zbawiciel”. Narodził się w nocy z soboty na niedzielę, 24-25 grudnia 272 roku p.n.e. w grocie lub jaskini, gdzie odwiedzali go pasterze, przynoszący dary. Matką jego była Niepokalana Dziewica Anahita, która poczęła go z nasienia Zaratusztry przechowanego w perskim jeziorze Hamun. Żył 64 lata i został wniebowzięty do jego Ojca (Ahura Mazda) w 208 r. p.n.e. Zdumiewające podobieństwo do Jezusa.

Zmodyfikowana, "rzymska" religia mitraistyczna była popularna w latach 100 p.n.e. - 400 n.e., a bóg Mitra patronował legionistom rzymskiej armii. W średniowieczu była ona praktykowana w ukryciu, a jej ponowne ożywienie nastąpiło z początkiem XX wieku. Głównym symbolem religijnym był obraz (lub rzeźba) Mitry w postaci wojownika klęczącego na powalonym byku, ze sztyletem wbitym w ciało zwierzęcia. Obraz ten był interpretowany m.in. jako symbol „rządzenia” przez Mitrę kosmosem, gdzie chodziło o przejście z „ery byka” do „ery barana”. Oto rzeźba znajdująca się w British Museum:


Mitra w cesarstwie rzymskim był czczony jako wojowniczy „bóg niezwyciężonego słońca” (Deus Sol Invictus) i uważany za boga lojalności, honoru, prawdy, przyjaźni i miłości. Towarzyszył mu kult walki dobra ze złem (w tym własną cielesnością, czemu towarzyszyła asceza) i nakaz dyscypliny wewnętrznej. Mitraizm był wtedy szeroko rozpowszechnioną religią w Europie, łącznie z Brytanią.

Istnieją podania, że powszechny obyczaj wzajemnego ściskania dłoni ma swe źródło w misteriach mitraickich (w zakończeniu rytualnego konfliktu między Mitrą i Słońcem), jako oznaka zaufania i nie posiadania broni. Niektórzy nawet twierdzą, że żołnierski obyczaj salutowania też pochodzi od rytuału „powitania słońca” w mitraickich misteriach.

Rzymski mitraizm nie był religią łatwo dostępną. Była to religia tajemna, do której prowadziło siedem niełatwych stopniach wtajemniczenia. Z zasady była ona dostępna tylko dla mężczyzn, a nieliczne kobiety były dopuszczane tylko do pierwszych stopni wtajemniczenia. Obraz zabijania byka jako symbol religijny też nie był zbyt budujący. Mimo to, jeszcze w 274 roku n.e. cesarz Aureliusz ogłosił Boga Słońca głównym patronem cesarstwa i dedykował mu świątynię na Polu Marsowym w Rzymie. Lecz później, gdy religia chrześcijańska stała się w cesarstwie rzymskim jedyną religią sankcjonowaną przez państwo (Sobór Nicejski, 325 rok n.e.), mitraizm zaniknął dość szybko. Świątynie mitraickie były burzone, a na ich miejscu stawiano chrześcijańskie.